W sierpniu i listopadzie br. przeprowadziliśmy dla naszych Klientów kilka zadań związanych z inwentaryzacją fotograficzną oraz inspekcją stanu technicznego zabudowy zlokalizowanej wzdłuż dróg wojewódzkich i krajowych. Choć oba procesy często wydają się tożsame, różnią się zakresem i celem – i świetnie było to widoczne w ostatnich realizacjach.
Inspekcja – szczegółowy przegląd pierwszej linii zabudowy
W jednym z projektów wykonaliśmy precyzyjną inspekcję zewnętrznego stanu budynków na odcinku ok. 2 km. Skupiliśmy się na dokładnym udokumentowaniu elewacji, konstrukcji i elementów infrastruktury znajdujących się w pierwszej linii zabudowy. Materiał stał się podstawą do oceny stanu aktualnego, oceny ewentualnych ryzyk oraz stanowi potencjalne zabezpieczenie ewentualnych roszczeń w stosunku do wykonawców robót budowlanych.
Inwentaryzacja – dokumentacja w szerszym kontekście
Najbardziej wymagającym zadaniem była obszerna fotoinwentaryzacja prowadzona na dwóch odcinkach drogi krajowej nr 28 o łącznej długości ok. 17 km.
Tu liczył się szerszy kontekst przestrzenny – Klient – biuro projektowe – oczekiwał uchwycenia:
- budynków mieszkalnych i gospodarczych,
- dróg i zjazdów,
- małej architektury,
- odbiorników wód,
- elementów infrastruktury,
- oraz całej zabudowy znajdującej się w buforze około 60 metrów od osi drogi.
Tak przygotowana dokumentacja wspiera zespoły projektowe w rzetelnym, opartym o aktualne dane przestrzenne przygotowaniu koncepcji przebudowy lub budowy nowych odcinków drogowych.
Optymalizacja lotów – krótkie dni, wymagające warunki
Na potrzeby projektu przygotowaliśmy szczegółowe plany lotów BSP, dostosowując:
- przebieg tras przelotów do obowiązujących regulacji,
- wysokości i kierunki nalotów,
- a także harmonogram do trudnych warunków oświetleniowych późnej jesieni.
Całość realizacji w terenie zajęła 2,5 dnia roboczego.


4 tys. zdjęć… i co dalej?
Najbardziej czasochłonnym etapem okazało się skatalogowanie prawie 4000 zdjęć według numerów działek widocznych w kadrze. Aby usprawnić ten proces, rozwinęliśmy nasze autorskie narzędzia, dzięki którym:
✔ określamy numer działki bezpośrednio z fotografii,
✔ generujemy znaczniki geolokalizacyjne (geotagi),
✔ a cały materiał eksportujemy do pliku KML kompatybilnego z Google Earth Pro.
Efekt?
Powstało intuicyjne narzędzie do wizualnej inspekcji:
- widać dokładne miejsca wykonania zdjęć,
- w tle dostępny jest podział katastralny z granicami działek,
- możliwe jest powiększanie i płynne przeglądanie zdjęć,
- a także wyszukiwanie materiału po numerach działek.
Ponieważ KML to format elastyczny, użytkownik może też uzupełniać kontekst własnymi warstwami i danymi – np. dodatkowymi KML-ami lub KMZ.


Standard prezentacji dla inwentaryzacji i inspekcji
Tak przygotowane rozwiązanie jest dziś naszym standardem we wszystkich projektach wymagających czytelnej wizualizacji materiału:
- zdjęć RGB,
- fotografii termowizyjnych,
- obrazów multispektralnych.
Dzięki temu klienci otrzymują nie tylko dokumentację, ale praktyczne narzędzie wspierające analizę i podejmowanie decyzji projektowych.



